Skip to content

Praca w domu: Fakty i mity (naszym zdaniem)

Specyfika pracy zdalnej niektórym osobom przypada do gustu, inni natomiast nigdy nie będą w domu równie produktywni, co w biurze. Niezależnie od tego, do której grupy należymy, od jutra wielu z nas musi przejść na pracę zdalną, aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzenienia się koronawirusa. Jest zatem wysoce prawdopodobne, że i wy od jutra zaczniecie pracować w domu. Ponieważ temat ten jest dla freelancerów nie pierwszyzną, to czujemy się zobowiązani do rzucenia trochę światła na mity związane z Home Office. Zaparzcie więc sobie kubek ciepłej herbaty lub zróbcie kawę i rozsiądźcie wygodnie – zabawimy się dziś w Pogromców Mitów.

  1. PRACA W PIŻAMIE JEST PRZYJEMNIEJSZA

Nasze doświadczenie mocno sugeruje, żeby włożyć to stwierdzenie między bajki. Wiele osób, które dopiero zaczyna swoją pracę z freelancem, wychodzi z założenia, że to świetna opcja, ponieważ można pracować w piżamce. W rzeczywistości wygląda to tak, że jeśli nie zmienimy odzieży, to nie będziemy mieli poczucia bycia pracy. Nasz mózg lubi proste schematy i skojarzenia, a ranne ubieranie się do wyjścia zdecydowanie pomaga w zmianie perspektywy. Kiedy więc budzimy się, myjemy i ubieramy, nasz mózg dostaje jasną informację: „Oho, czas do pracy, lepiej zacznę się koncentrować”. Kiedy natomiast chodzimy cały dzień w  stroju do spania, to mózg wychodzi z założenia, że mamy wolne i przechodzi w tryb stand by, a uwierzcie nam, praca w takim trybie nie ma nic wspólnego z dobrze wykonaną robotą.

  1. SZCZEGÓŁOWY PLAN PRACY POMAGA

A i owszem – warto mieć codzienny plan pracy. W biurze zawsze znajdzie się ktoś, kto nie pozwoli nam się nudzić i rozpraszać – jeśli tylko stworzymy pozory braku zajęcia, to nasz menedżer czy team leader z pewnością znajdzie nam zadanie do wykonania. I to jest bardzo pomocne, ponieważ zawsze mamy poczucie konieczności rozliczenia się z powierzonego obowiązku. Podczas pracy w domu sami musimy narzucić sobie odpowiednie tempo, co dla mniej doświadczonych freelancerów czy osób działających w trybie Home Office może być problemem. Pracę zacznij więc od wyszczególnienia swoich zadań na dzisiaj. Określ swoje priorytety, zaznacz zadania pilniejsze, a te z bardziej odległym deadlinem zostaw na później. Pamiętaj, żeby w ramach planu również wyznaczyć sobie czas na przerwy – zwłaszcza jeśli pracujesz kreatywnie. To pozwala na złapanie oddechu i nowych wiatrów w żagle.

  1. MOŻESZ PRACOWAĆ, KIEDY CHCESZ

Co prawda, pracując z domu, możesz usiąść do swoich obowiązków zawodowych o każdej porze dnia i nocy, ale doświadczeni „pracownicy domowi” zauważają, że i tak najefektywniej pracuje się rano. To ponownie pomaga przekonać mózg, że teraz czas na pracę, a nie na rozrywkę. Jeśli więc myślisz, że freelance to wiąże się z nienormowanymi godzinami, to prawdopodobnie szybko zrewidujesz swoje poglądy. Praca w innych godzinach niż poranne bywa nie tylko niewygodna, ale również męcząca i nieefektywna. A nie ma już nic gorszego niż praca w nocy, po której cały dzień będziemy snuli się po domu jak zombie. I chociaż są projekty, których stopień zaawansowania lub krótki czas realizacji wymaga zarwania nocy, to zdecydowanie nie rekomendujemy takiej strategii.

  1. ZACZNIJ OD ZORGANIZOWANIA SOBIE PRZESTRZENI

To bez dwóch zdań dobra rada. Planując swoją domową przestrzeń, mało kto bierze pod uwagę potencjalne miejsce na komfortową pracę, a są w życiu sytuacje, kiedy właśnie takową musimy znaleźć. W takiej sytuacji warto przygotować się do pracy zdalnej dzień wcześniej, aby zadbać o zorganizowanie sobie przestrzeni. Ustalmy więc, gdzie będzie nam najwygodniej, gdzie będzie najbliżej do gniazdek i gdzie będziemy mieli najwięcej naturalnego światła. Jeśli znajdziemy taką przestrzeń, to postawmy tam wszystkie nasze niezbędne narzędzia do pracy i zobaczmy, czy wszystko rzeczywiście się odpowiednio zgrywa z naszymi oczekiwaniami. Jeśli tak, to, że tak zażartujemy, jesteśmy w domu. Problem oczywiście powstaje w sytuacji, kiedy nasza praca wykracza poza możliwości jednego laptopa i kilku mobilnych urządzeń peryferyjnych, lecz jeżeli wykonujemy tego rodzaju pracę, to albo nie możemy zostać oddelegowani do pracy w domu, albo już od dawna mamy w nim analogiczne stanowisko.

  1. DOMOWNICY NIE SĄ PRZESZKODĄ

Czy domownicy przeszkadzają w pracy zdalnej? I tak, i nie – wszystko zależy od tego, jak uda nam się z nimi dogadać. Jeżeli osoby, z którymi mieszkamy, pracują w tych samych godzinach, co my, to problem w zasadzie nie istnieje, gorzej, jeśli mamy małe dziecko. W takiej sytuacji warto zorganizować mu opiekę, dzięki której nie będziemy musieli poświęcać maluchowi uwagi w czasie pracy. Analogicznie powinniśmy zrobić w przypadku posiadania zwierząt. Jeśli wiemy, że nasz pies będzie o konkretnej godzinie domagał się spaceru, to po prostu powinniśmy zorganizować mu kogoś, kto bez problemu się tym zajmie. Zawsze możemy poprosić domowników, żeby na czas pracy omijali nasz pokój (lub pomieszczenie, które wybraliśmy do wykonywania obowiązków) szerokim łukiem. Z pewnością zrozumieją.

  1. MOŻLIWOŚĆ PRACY NA WŁASNYM SPRZĘCIE

Z tym mitem również się nie zgadzamy. O ile oczywiście mamy możliwości finansowe, to mocno zalecamy korzystanie z dedykowanego komputera do pracy. Urządzenia, którymi posługujemy się na co dzień, mają na dysku mnóstwo naszych prywatnych plików, zdjęć, muzyki, gier i programów, które mocno ograniczą przejrzystość systemu. A pamiętajmy, że praca freelancera również nierzadko opiera się na softwarze. Jeżeli więc nie chcemy, aby nasza przestrzeń zawodowa mieszała się z prywatną, to zachęcamy do rozgraniczenia ich na dwa osobne urządzenia – z własnego doświadczenia możemy zagwarantować, że tego rodzaju wyjście jest dużo efektywniejsze, niż tworzenie sobie folderu „PRACA” na pulpicie, obok folderu „WAKACJE 2019”. Taka taktyka pozwoli nam też ograniczyć zewnętrzne bodźce rozpraszające naszą uwagę (m.in. media społecznościowe), na które po prostu nie musimy się logować na urządzeniach przeznaczonych do pracy.

  1. WARTO EKSPERYMENTOWAĆ

W tym przypadku zgadzamy się w stu procentach. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla wielu osób opisane tu rady będą strzałem w dziesiątkę, ale wielu wolnych strzelców też stwierdzi, że nie mamy racji – co całkowicie rozumiemy. Praca w domu wymaga własnego rytmu i każdy musi to tempo znaleźć u siebie, a u większości osób różni się ono diametralnie. Dlatego warto korzystać z doświadczenia innych osób jako swojego rodzaju drogowskazu, lecz finalnie sami musimy stworzyć swoją własną listę zachowań i strategii, w oparciu o które będzie pracowało nam się najlepiej.

No, to chyba wszystko. Mamy nadzieje, że kolejne dni, które upłyną Wam na pracy w domu, będą równie efektywne, co praca w biurze. A jeśli jesteście domorosłymi freelancerami i model pracy typu Home Office to dla Was codzienność, to jesteśmy bardzo ciekawi, jakie są Wasze rady i sugestie na komfortową pracę zdalną – dajcie nam znać w komentarzu. Tymczasem zachęcamy do zostania w domu i życzymy dużo zdrowia.

 

 

Opublikowano w kategoriiBez kategorii

Skomentuj jako pierwszy

Dodaj komentarz

Copyright © 2022 freelancerzy.net
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Polityka Prywatności
Jak wyłączyć pliki cookies?

AKCEPTUJĘ